Kategorie: Wszystkie | ***Kilka słów wstępu*** | Gdy nie czytam | Przeczytałam
RSS
środa, 10 lutego 2010
"Kiedy płaczą świerszcze", Charles Martin

 

Na początku troszkę się wahałam z kupnem tej książki. Jednak intrygujący i niebanalny tytuł, który zawsze zwraca moją uwagę i wzbudza ogromną ciekawość, jak również zachęcający opis, zwyciężyły i szybko trafiła na moja półkę z czego ogromnie się cieszę :)

"Kiedy płaczą świerszcze" to historia dorosłego mężczyzny, który po tragicznym wydarzeniu, jakie miało miejsce kilka lat wcześniej, ucieka od przeszłości oraz małej dziwczynki walczącej o przeżycie. Pewnego dnia ma miejsce  wydarzenie, które połączy te dwie osoby. Oboje nie będą zdawać sobie sprawy, że to spotkanie i wieź jaka między nimi powstanie, zmieni ich dotychczasowe życie.
Książkę czytało mi się bardzo dobrze i szybko. Opowiedziana tu historia okazała się dla mnie wzruszająca i refleksyjna, skłaniająca do przemyśleń na temat życia i nadziei. Dużo tu przemyśleń samego bohatera Reese'a (to on opowiada nam całą historię wplatając wątki ze swojej przeszłości), dlatego jeśli ktoś szuka szybkiej i dynamicznej akcji, raczej jej tu nie znajdzie (no może poza końcówką). Mimo to książka zdecydowanie nie zanudza. Historia fajnie napisana, momentami z humorem i nutką tajemniczości przez co miałam ochotę ją czytać, czytać, czytać...

 Polecam!

 

Opis książki:

Co się stanie, gdy skrzyżują się ścieżki ciężko doświadczonego przez los mężczyzny pragnącego zapomnieć o przeszłości i dziecka rozpaczliwie walczącego o życie mimo braku nadziei na przyszłość?
Na rynku małego, sennego miasteczka, siedmioletnia Annie zbiera pieniądze na transplantację serca sprzedając lemoniadę. Reese przed sklepem rozmyśla o własnym życiu. Silny podmuch wiatru porywa zebrane przez dziewczynkę banknoty. Mężczyzna widzi wyjeżdżający zza rogu poobijany samochód dostawczy i trzepoczącą na wietrze żółtą sukienkę wbiegającej na ulicę Annie. Od tego momentu nic już nie będzie takie jak dawniej.
"Kiedy płaczą świerszcze" to niebanalna opowieść o pięknie życia, o miłości i odwadze, o szansach, które tak łatwo zmarnować oglądając się wstecz.

Wydawca: WAM Wydawnictwo
Ilość stron: 432
Oprawa: miękka


sobota, 06 lutego 2010
"Będziesz tam?", Guillaume Musso

 

 

Bardzo lubię czytać książki tego autora. Jak już kiedyś wspominałam, generalnie nie przepadam za fantastyką, jednak ta nierealność jaką proponuje pan Musso w swoich książkach po prostu mnie zachwyca! Jeśli podobały Ci się inne książki Guillaume Musso, to tą również powinieneś przeczytać :)


Opis książki:

Trzecia powieść niezwykle popularnego we Francji pisarza, autora bestsellerów Potem... oraz Uratuj mnie, którego firmowym znakiem jest nieposkromiona fantazja i ogromna wrażliwość. Elliott, uznany chirurg, ma sześćdziesiąt lat i niedługo umrze. Śmiertelna choroba nie daje mu nadziei na przyszłość. Największą radością jego życia jest dorosła już córka, Angie, a największym pragnieniem, raz jeszcze ujrzeć ukochaną kobietę - zmarłą w tragicznych okolicznościach przed trzydziestoma laty Ilenę. Podczas jednej z misji humanitarnych w Kambodży, po operacji małego chłopca, Elliott otrzymuje od jego dziadka dziwny flakonik z trzema złotymi pigułkami, dzięki którym będzie ponoć mógł spełnić swoje największe marzenie. Gdy zażywa pierwszą z ampułek jego świat ulega całkowitej przemianie - może podróżować w czasie, po raz kolejny przeżywa swoją młodość... Czy uda mu się ocalić przed śmiercią ukochaną kobietę? (empik.pl)

Wydawca: Albatros
Ilość stron: 320
Oprawa: miękka


piątek, 29 stycznia 2010
"Cząstka prawdy", Lisa Unger

 

Książka tak samo dobra, jak poprzednia część. Szybkie zwroty akcji powodują, że książka nie nudzi. Bardzo mi odpowiadała narracja (pierwszoosobowa) oraz styl pisania autorki, dzięki czemu świetnie mi się ją czytało. Po książkę śmiało mogą sięgnąć osoby, które nie miały jeszcze okazji przeczytać pierwszej części ("Piękne kłamstwa" ) lub ci którzy już jej nie pamiętają. Autorka posatarła się tak wpleść istotne wątki z poprzedniej książki, aby wszyscy wiedzieli o co chodzi :) Jednak ja proponuję przeczytać obie, bo naprawdę warto :)

 

Opis książki:

Powieść sensacyjno-obyczajowa z bohaterami, znanymi z "Pięknych kłamstw". Ridley, nowojorska dziennikarka, odbiera z zakładu zdjęcia, na których jest ze swym chłopakiem. Na fotografiach, robionych w różnych miejscach, zawsze jest też ktoś trzeci. Czy to możliwe, by był to Max, nie żyjący wuj Ridley? Podejmując prywatne śledztwo, kobieta odkrywa straszną prawdę o swej rodzinie, prowadzącą do wielkiej, międzynarodowej afery. Pełna niespodziewanych zdarzeń, mocna powieść-ostrzeżenie przed "przymykaniem oczu" na rodzinną przemoc i wszelkie zło.

Wydawnictwo: Świat Książki
Ilość stron: 286
Oprawa: twarda


czwartek, 14 stycznia 2010
"Pamiętnik", Nicholas Sparks

Piękna historia o Noahu i Allie, których połączyła wielka miłość. Najpiekniejsza i najbardziej wzruszająca była dla mnie końcówka książki, będąca dowodem ich nisamowicie silnego i prawdziwego uczucia; tego, że miłość potrafi być bezgraniczna i może pokonać wszelkie przeciwności losu.
Szkoda, że książka skończyła się tak szybko...

Bardzo polecam również film na podstawie tej książki (pod tym samym tytułem). W związku z tym, że ogłądałam go X lat temu i nie pamiętam już wszystkiego, pomyślałam że to dobry moment, aby zabrać się najpierw za książkę, a potem jeszcze raz obejrzeć jej ekranizację :) Film już zamówiony i teraz z niecierpliwością czekam, aż będę mogła go odebrać :)


Opis książki:

W starym wytartym notatniku kryje się kronika pewnej miłości, która rozkwitła po zakończeniu II wojny światowej gdzieś w Karolinie Północnej. Noah Calhoun odczytuje ją wieczorami w domu opieki starej kobiecie cierpiącej na chorobę Alzheimera. Dzięki sile uczucia przeżywa na nowo cudowne chwile swojej wielkiej miłości. Przypomina sobie, kiedy w 1932 roku po raz pierwszy zobaczył Allie Nelson - ich potajemne spotkania, wspólne wakacje i trudny okres rozstania, gdy zniknęła z jego życia na czternaście lat...

Wydawca: Albatros
Ilość stron: 206
Oprawa: miękka

poniedziałek, 11 stycznia 2010
"Potem...", Guillaume Musso

 

 

Po prostu świetna :)
Tak jak w pozostałych książkach Musso, które miałam przyjemność przeczytać, również w tej, opisana historia jest  troszkę mało realna, ale za to niesamowicie refleksyjna i wzruszająca. Książkę czyta się znakomicie, a od pierwszych stron po prostu nie sposób się od niej oderwać - pochłonęłam całą w jeden dzień.
Zdecydowanie polecam!

  

Opis książki:

Nowojorski adwokat Nathan Del Amico robi karierę kosztem zaniedbywanej córki i żony, która decyduje się odejść, choć nadal go kocha. Pewnego razu w kancelarii Nathana zjawia się Garrett, człowiek obdarzony szczególnym darem – dostrzega świetlistą aureolę nad osobami, które mają rychło zejść z tego świata. Rolą Posłańców, bo tak nazywani są ludzie obdarzeni podobną cechą, jest podtrzymywanie na duchu skazanych na śmierć. Garrett w sposób zawoalowany mówi Nathanowi, że i on wkrótce umrze. Od tej pory Del Amico inaczej patrzy na świat, próbuje naprawić swoje błędy. Ścigając się z czasem, nie od razu pojmuje, że jego przeznaczeniem jest zostać Posłańcem... Na ekranach kin z Johnem Malkovitchem, Evengeline Lily i Romainem Durasem.

Wydawnictwo: Albatros
Ilość stron: 304
Oprawa: miękka

 

sobota, 09 stycznia 2010
"Kwiecień w Paryżu", Michael Wallner

 

 

Niestety, po opisie książki, spodziewałam się czegoś innego.
Jak dla mnie trochę mało romansu w romansie ;) Myślałam, że chociaż zakończenie mi to zrekompensuje, bo tak się z początku zapowiadało, jednak ono również mnie po części rozczarowało.

 

Opis książki:

Wojenny romans o niemożliwej miłości, która zrodziła się wbrew rozsądkowi, ponad podziałami czasu i miejsca. Okupowany Paryż, wiosna 1943 roku. Młody Niemiec, Michel Roth, w dzień pracuje jako tłumacz dla niemieckiego gestapo; wieczorami w cywilnym ubraniu, włóczy się po ulicach miasta. W ten sposób poznaje Chantal, córkę francuskiego księgarza. Wikła się w niebezpieczny romans, który dla obojga okazuje się czymś więcej niż przelotną przygodą. Michel nie ma pojęcia, że piękna dziewczyna i jej ojciec pracują dla ruchu oporu. Wkrótce będzie musiał wybrać pomiędzy obowiązkiem wobec własnego kraju, a swoim przeznaczeniem – pomiędzy nienawiścią a miłością.

Wydawca: Albatros
Ilość stron: 240
Oprawa: miękka


poniedziałek, 30 listopada 2009
"Zaklęci w czasie", Audrey Niffenegger

 

 

Zdecydowanie polecam!

Na początku miałam troszkę trudności, żeby się połapać w tym co czytam.  Czasami musiałam przerywać czytanie, aby sobie wszystko w głowie poukładać, zrozumieć na czym polega to przenoszenie się w czasie itd. Jednak z czasem szło mi już zdecydowanie lepiej, a opisywane wydarzenia, dotyczące różnych etapów z życia Clare i Henry'ego (przedstawiane często  niechronologicznie), zaczęły tworzyć jedną całość. Mimo wszystko książkę czytało się znakomicie i bardzo szybko.

Jak dla mnie autorka wpadła na świetny pomysł, aby opowiedzieć historię o miłości dwojga ludzi. Książka często mnie wzruszała, bo nie wyobrażam sobie życia, gdy mój ukochany nagle znika i nie wiem kiedy znów się pojawi. Końcówka wzruszyłam mnie najbardziej, więc chusteczki zdecydowanie się przydadzą.

W sobotę miałam wybrać się do kina na film "Zaklęci w czasie",  jednak plany troszkę mi się pokrzyżowały :-( ale jak to mówią: "co się odwlecze, to nie uciecze" :-)  Jak tylko uda mi się go zobaczyć, to na pewno podzielę się z Wami swoimi wrażeniami :-)

 

 

P.S. (05.12.2009r.)

No i jestem również po filmie.
Tak jak to bywa z ekranizacją książki, nie należy się spodziewać, że film będzie  w 100% wierny lekturze. Tak samo i w tym przypadku, kilka scen zostało zmienionych, kilka w ogóle pominięto. Jednak zmiany nie były jakoś rażące. Szkoda tylko, że zmieniono również zakończenie... Mimo wszystko film mnie nie rozczarował i nie żałuję, że się na niego wybrałam :-)


Opis książki:

Clare, urocza studentka sztuk pięknych i Henry, niekonwencjonalny bibliotekarz, spotkali się po raz pierwszy, gdy ona miała sześć lat, a on trzydzieści sześć. Kiedy Clare skończyła dwadzieścia trzy, a Henry trzydzieści jeden - zostali małżeństwem. Choć wydaje się to niemożliwe, jednak jest prawdziwe. Henry bowiem to jedna z pierwszych osób na świecie, u których wykryto rzadkie zaburzenie genetyczne: od czasu do czasu jego biologiczny zegar uruchamia się na nowo i Henry przemieszcza się w czasie. Znika nieoczekiwanie, pozostawiając po sobie tylko stosik ubrań. Nigdy nie wie, gdzie się znajdzie i jaka będzie otaczająca go rzeczywistość. Odmierzając swoją miłość kolejnymi spotkaniami, oboje za wszelką cenę próbują wieść normalne życie. Ale czy może liczyć na normalność człowiek, który jest niewolnikiem własnego ciała, a przede wszystkim nagłych podróży w czasie...

Wydawca: Wydawnictwo Nowa Proza
Ilość stron: 639
Oprawa: miękka

 

czwartek, 19 listopada 2009
"Gdybyś mnie teraz zobaczył", Cecelia Ahern


Jak dla mnie wspaniała książka, która bez wątpienia trafia do grona moich ulubionych pozycji :-D
"Gdybyś mnie teraz zobaczył" to niebanalna historia o miłości, nadziei i próbie uporania się z demonami przeszłości, a to wszystko z odrobiną magii ;-)

Książka świetnie napisana, momentami z humorem, przez co wciągnęła mnie od pierwszych stron. Wykorzystywałam niemal każdą wolną chwilę, aby móc ją dalej czytać. Końcówka bardzo wzruszająca, na której ryczałam jak bóbr ;-P Mimo, iż przeczytałam ją wczoraj, to myśląc o bohaterach, nadal łzy cisną mi się do oczu.

Gorąco polecam!

 

 Opis książki:

Romans pióra autorki słynnej, ekranizowanej teraz powieści "PS Kocham Cię". Zabawna i wzruszająca opowieść o tym, jak bardzo różni się zobaczenie, od uwierzenia. Książka Cecelii Ahern jest pełna charakterystycznego dla jej pisarstwa ciepła, humoru i wzruszeń. Jest to historia z sercem - i odrobiną magii. Pewnego dnia w życiu uporządkowanej i poważnej, zapracowanej Elizabeth Egan i jej siostrzeńca pojawia się tajemniczy przybysz. Ivan jest beztroski, spontaniczny i zawsze szuka przygód - stanowi jej zupełne przeciwieństwo. Szybko zaraża ją swoją radością i humorem i Elizabeth zaczyna zmieniać swoje życie w sposób, w jaki nigdy sobie tego nie wyobrażała. Ivan jednak musi zniknąć z jej życia, bo jest.. Niewidzialnym Przyjacielem i jak to niewidzialni - znika.

Wydawca: Świat Książki
Ilość stron: 352
Oprawa: miękka

 

niedziela, 15 listopada 2009
"Piękne kłamstwa", Lisa Unger

 

Bardzo dobry kryminał z odrobiną romansu :) Książka bardzo fajnie napisana przez co wciąga od pierwszej strony. Większość przeczytałam w ciągu jednego dnia.
Zdecydowanie polecam!


Opis książki:

Między kłamstwem a prawdziwym życiem...
Czy jedna chwila może nagle zmienić całe nasze życie? Ridley Jones jest dobrze ustawioną, samodzielną trzydziestolatką, ma świetną pracę i kochających rodziców. Pewnego dnia ratuje na ulicy małego chłopca i jej fotografia trafia do gazet. Niebawem otrzymuje przesyłkę ze zdjęciem kobiety z dzieckiem na ręku, łudząco do niej podobnej. „Czy jesteś moją córką?” – pyta nadawca. I zmienia życie Ridley na zawsze...
Sensacyjna intryga z zaskakującym rozwiązaniem, świetne studium stosunków rodzinnych, poruszająca historia miłosna i wnikliwy portret Nowego Jorku oraz jego mieszkańców.
Powieść wybrana przez wydawców z Klubów czytelniczych na Międzynarodową Książkę Miesiąca. Taki tytuł trafi do 28 mln czytelników na całym świecie.

Wydawca: Świat Książki (wydanie tylko dla klubowiczów)
Ilość stron: 272
Oprawa: twarda


czwartek, 12 listopada 2009
"Taniec czarownic", Jessica Gregson

 

Książka niewątpliwie ciekawa i godna uwagi. Bardzo dobrze mi się ją czytało.

Nie jest to książka "pełna czarów', o latających na miotłach czarownicach itp :-)  Opowiada  natomiast o młodziutkiej Sari, która odkąd się urodziła uważana była przez mieszkańców wioski za inną niż pozostałe dziewczęta. Sądzono, że posiada nadprzyrodzone zdolności, przez co została odrzucona i skazana na samotność. Cała historia dzieje się w czasach I wojny światowej, kiedy mężczyźni z wioski muszą wyruszyć na front w obronie ojczyzny. Najpierw kilkuletnia nieobecność mężczyzn, a później ich powrót całkowicie zmienia dotychczasowe życie Sari i pozostałych mieszkańców.

 

Opis książki:

Pełna czarów, przesądów i zabobonów opowieść o bezkresnej samotności kobiety,która była inna.
"Ona nigdy nie odpowiada, ale ja i tak mówię do niej cały czas. Posłuchaj, proszę ją. Tak, popełniałam błędy. Kiedy to wszystko się zaczęło, próbowałam udawać sama przed sobą, że byłam bezsilna, że zostałam pokrzywdzona przez los, że tak samo jak tych osiem kobiet, które tańczą teraz na wietrze, ja też na swój sposób wirowałam na wietrze przez całe życie. Ale to nieprawda - to kłamstwo, które wmawiałam sobie, kiedy nie czułam się dość silna, by zmierzyć się z tym, kim jestem i co zrobiłam. Tak naprawdę dokonałam wyborów i przyłożyłam do tego rękę. Beze mnie nie doszłoby do tego wszystkiego... "
Sari nie jest taka jak inne dziewczęta. Ludzie mówią, że jej spojrzenie ściąga nieszczęście. Boją się jej i omijają z daleka. Wyobcowana, odrzucona, skazana na izolację Sari nie chce godzić się z pokorą na swój los.
Nie chce złożyć siebie w ofierze – nawet gdyby miało to uratować kilka istnień ludzkich.
Ratuje siebie.
Za jaką cenę?

Wydawca: Amber
Ilość stron: 280
Oprawa: miękka

 

czwartek, 29 października 2009
"Ponieważ cię kocham", Guillaume Musso


Po tytule spodziewałam się bardziej ckliwej historii, w którą wplecione zostaną wydarzenia związane z porwaniem dziecka, ale nic bardziej mylnego :-)

Jak można przeczytać w notce od wydawcy, historia opowiada o Marku i Nicole, którym porwano 5-letnią córeczkę. Książka jednak nie skupia się na wydarzeniach związanych z poszukiwaniami, ale zaczyna się 5 lat po tym tragicznym zdarzeniu, a mianowicie od momentu odnalezienia dziewczynki. Jak podaje opis, jej odnalezienie to nie jedyna niespodzianka i tak rzeczywiście jest. W pewnym momencie losy ojca dziewczynki nagle krzyżują się z losami dwóch zupełnie nieznanych sobie osób. Tak jak Mark, one również dzwigają bagaż bólu i cierpienia o czym dowiadujemy sie w trakcie czytania. Ich historie uświadamiają nam, iż z pozoru obcy sobie ludzie, mają jednak wiele wspólnego. To dzięki nim Mark pozna odpowiedzi na dręczące go pytania związanymi ze zniknięciem córki.

Boje sie, że mogę zdradzić zbyt wiele, więc na prośbę autora (dosłownie), nie napiszę nic więcej ;-)

Książkę świetnie się czyta. Dużo w niej zaskakujących zwrotów akcji, co powoduje, że niesamowicie wciąga.

POLECAM!

 

Opis książki:

Czy można zrozumieć przeznaczenie? Czy można przed nim uciec? W Orange County na południu Los Angeles, wskutek nieuwagi opiekunki, znika bez śladu pięcioletnia Layla. Załamani tragedią rodzice: szanowany psycholog i znakomita skrzypaczka, obwiniają się wzajemnie i rozstają. Mark dosłownie ląduje na ulicy, jego żona zaś rzuca się w wir pracy. Pięć lat później ścieżki obojga znowu się krzyżują. Mark ratuje życie wracającej po koncercie do domu żonie, zaatakowanej przez szaleńca z nożem. Niedługo potem Layla pojawia się dokładnie w tym samym miejscu, w którym zniknęła. Co działo się z dziewczynką przez pięć lat? Niezwykły powrót córki to nie jedyna niespodzianka, jaką los zgotował bohaterom...

Wydawca: ALBATROS
Ilość stron: 304
Oprawa: miękka

niedziela, 25 października 2009
"Eve Green", Susan Fletcher

 

W końcu skończyłam :) Ostatnio brakowało mi wolnego czasu, żeby usiąść i spokojnie poczytać. Musiałam się zadowolić chwilką w metrze czy autobusie ;-) Ale do konkretów!

Na początku troszkę przeszkadzał mi sposób w jaki autorka postanowiła opowiedzieć tą historię. Często gubiłam się jak Eve opowiadając główny wątek dotyczący jej dzieciństwa, wtrącała krótkie wspomnienia, które miały miejsce kilka/kilkanaście lat później. To powodowło, że przez moment nie wiedziałam o czym właściwie czytam...
Jednak nie zważając na to brnęłam dalej. Po kilkudziesięciu stronach, po przyzwyczajeniu się do stylu pisania, w końcu czytało mi się super, a wszystkie wątki zaczęły mieć sens i układać się w jedną całość.
Teraz, będąc już po lekturze, widzę jak autorce świetnie udało się to przeplatanie różnych wątków, dzięki czemu nie byłam w stanie oderwać się od książki.
Myślę, że te początkowe trudności, mogły być spowodowane brakiem dostatecznego skupienia, ponieważ zatłoczone i hałaśliwe metro raczej nie sprzyja czytaniu ;) 

Książka niewątpliwie bardzo interesująca i zdecydowanie godna polecenia!!

 

Opis książki:

Rudowłosa Evangeline Green ma osiem lat i po stracie matki trafia do domu dziadków. Tutaj w malowniczej walijskiej wsi o dźwięcznej nazwie Cae Tresaint, rozpoczyna zupełnie nowe życie. Wszystko tu jest niezwykłe: w nocy na werandzie w niewytłumaczalny sposób pojawiają się kwiaty, a ludzie przyglądają się Evie, jak gdyby wiedzieli o niej coś bardzo ważnego, czego ona sama nie jest świadoma. Pewnego dnia odkrywa ona pudełko po butach pełne bezładnie zapisanych kartek z opisaną historią miłości jej rodziców. Od tej chwili pragnie za wszelką cenę dowiedzieć się, jakie piętno odciśnięte jest na jej życiu i poznać prawdę o swojej matce i o ojcu - tajemniczym Irlandczyku - o którym we wsi panuje zmowa milczenia, a jego imię zdaje się być przeklęte. Dziewczynka zaprzyjaźnia się z przyjacielem swojej matki z czasów dzieciństwa - Billym Macklinem - i to dzięki niemu odkrywa wszystkie sekrety. W tym samym czasie ma miejsce jeszcze jedno wydarzenie - w niewyjaśnionych okolicznościach znika koleżanka Evie - dwunastoletnia Rosemary Hughes. Mieszkańcy Cae Tresaint szukają winnego, w wiosce ma miejsce próba linczu i wielki pożar, a sama Evie odegra ważną rolę w wyjaśnieniu tego tajemniczego zniknięcia. Debiut dwudziestoczteroletniej Susan Fletcher zaskakuje wspaniałym barwnym językiem i zadziwiająco dojrzałym stylem; opowiada nie tylko o malowniczym świecie walijskiej wsi, który kryje wiele tajemnic, ale i o życiu we wszystkich jego przejawach: o bólu, ludzkiej niegodziwości, więzach krwi, miłości, zaufaniu i tożsamości.

Wydawca: Muza
Ilość stron: 264
Oprawa: miękka

środa, 14 października 2009
"Dziecko Emmy", Abbie Taylor

 

W końcu mogę usiąś do komputera i podzielić się z Wami moimi odczuciami po przeczytaniu "Dziecko Emmy". Prawie cały dzień spędziłam dziś w łóżku, bo jak już zaczęłam czytać, to skończyłam na ostatniej stronie ;-)

Jak dla mnie książka super, którą świetnie się czytało.

"Dziecko Emmy" to nie tylko dobry kryminał, opowiadający o 25-letniej Emmie, której porwano dziecko i próbie jego odnalezienia, ale był to dla mnie także bardzo głęboko przejmujący i wzruszający obraz kobiety, która nie mając nikogo bliskiego, próbuje sprostać codziennym trudnościom związanym z wychowaniem synka. Jednak mimo tych tragicznych przeżyć, może Emma nie będzie już taka samotna...

To bardzo dobry debiut Abbie Taylor. Jeśli pojawią się inne książki tej autorki, to na pewno po nie sięgnę.

POLECAM!!


Opis książki:

Drzwi wagonu metra zamknęły się, zanim zdążyła wsiąść, obładowana zakupami i wózkiem.Za szybą widzi nieuchronnie oddalającą się twarz synka, ale obok mignęła twarz kobiety - chyba dała jej znak, że zaopiekuje się chłopcem... Emma miota się po peronie - aż do przyjazdu kolejnego pociągu. Tak... Piękna, elegancka kobieta siedzi na następnej stacji i tuli jej synka. Potem zaprasza ją do kawiarni, dzwoni po męża i proponuje podwiezienie. A kiedy Emma wychodzi do toalety, wytworna pani znika z jej synkiem. I nikt jej nie widział... Emma gorączkowo biega, krzyczy, błaga,zaczepia przechodniów. Nikt jej nie wierzy... Emma budzi się w szpitalu, gdzie proponują jej konsultację psychiatryczną. I nadal nikt jej nie wierzy. Dwudziestopięcioletnia samotna zdesperowana matka rozpoczyna szaleńcze własne śledztwo i walkę o odzyskanie swojego dziecka. Wbrew wszystkim i z narażeniem życia...

Wydawca: AMBER
Ilość stron: 295
Oprawa: miękka


sobota, 10 października 2009
"Obca" tom 1, Diana Gabaldon

 

Właśnie skończyłam czytać 1 tom "Obcej" i powiem tyle: nie mogę się doczekać jak zacznę kolejną część :)
Książkę bardzo dobrze się czyta i strasznie wciąga - nie mogłam się doczekać jak wyjdę z pracy, żeby poznać dalsze losy bohaterów :)

Myślę, że każdy znajdzie w powieści coś dla siebie: dużo tu wątków historycznych, przygodowych, ale przede wszystkim jest to świetnie opowiedziana historia o rodzącym się uczuciu pomiędzy Claire i Jemiem :-D

Zanim zdecydowałam się przeczytać tą książkę, miałam trochę obawy, że będzie w niej za dużo fantastyki (przenosiny w przeszłość itd.) co mogłoby mi przeszkadzać, ponieważ nie jestem wielbicielką tego gatunku, ale nie zawiodłam się :)

Szczerze polcecam, bo warto przeczytać !!


Opis książki:

Miłość silniejsza niż czas.
Akcja tej sugestywnej powieści, pełnej zwrotów i zaskakujących zdarzeń, rozpoczyna się w roku 1945. Claire Randall, jeszcze niedawno wojenna pielęgniarka, spędza wakacje w Szkocji. Dotknąwszy starego kamienia, nieoczekiwanie... przenosi się w przeszłość. Trafia w niespokojne czasy, znaczone wojną domową, przesądami i szaleństwem czarów. Nie ma pojęcia, jak odnaleźć się w roku 1743. I nie wie, że w nowym i niezrozumiałym świecie czeka miłość jej życia: Jamie, z którym los połączy ją na dobre i na złe.
Portret wspaniałej, silnej kobiety, niezapomniana love story i kapitalnie odmalowana rzeczywistość zachwyci miłośników przygód, romansów i powieści historycznych. Nic dziwnego, że książki Diany Gabaldon przetłumaczono na 19 języków i wydano w 23 krajach.

Wydawca: Świat Książki
Ilość stron: 368
Oprawa: twarda

piątek, 09 października 2009
"Uwiędziona w Teheranie", Marina Nemat

 

Książkę dostałam w prezencie. Sama chyba nie zwróciłabym na nią uwagi, ale jak już dostałam to przeczytałam, z czego bardzo się cieszę.
Dzięki Mamuś ;)

Książka niezwykle poruszająca, ukazująca to, co tak na prawdę działo się podczas rewolucji islamskiej w Iranie. Autorka opowiada o niesamowicie wstrząsających chwilach jakie przyszło jej przeżyć w tamtym okresie, będąc jeszcze bardzo młodą dziewczyną oraz o spotkaniu pewnej osoby, która przyczyniła się do tego, że uszła z życiem mimo iż została skazana na śmierć.

Bardzo polecam!


Opis książki:

Prawdziwa historia Mariny Nemat o walce, przetrwaniu i pozostaniu sobą...
Na kartach pełnej pasji i dramatyzmu książki Uwięziona w Teheranie jej autorka, Marina Nemat, z elegancją i wrażliwością opowiada przejmującą historię swojego życia w ojczystym Iranie, w pierwszych latach po zwycięstwie brutalnej rewolucji islamskiej pod wodzą Ajatollaha Chomeiniego. W styczniu 1982 roku Marina Nemat, wówczas szesnastoletnia dziewczyna, została aresztowana, następnie poddana torturom i skazana na śmierć za przestępstwa polityczne.
Do tego momentu jej życie wyznaczała szkoła, letnie prywatki nad morzem i nastoletnia miłość do Andre, starszego kolegi, poznanego w lokalnym kościele. Jednak gdy nauka matematyki i historii została zastąpiona obowiązkowym studiowaniem Koranu i polityczną propagandą, Marina zaprotestowała.

Wydawca: Polwen
Ilość stron: 336
Oprawa: twarda

"Od pierwszego wejrzenia", Nicholas Sparks

 

No i co ja mam pisać? Będę się tylko powtarzać ;)

Kolejna powieść Sparksa, która wręcz urzeka. Jak on to robi??? ;)

Bardzo ciekawa historia opisująca miłość między Jeremim i Lexie, którzy zamierzają być ze sobą pomimo braku akceptacji ze strony innych ludzi, snujących intrygi, aby ich rozdzielić. Końcówka bardzo wzruszająca.

Od razu wspomnę o jednej rzeczy, którą dowiedziałam się niestety już po przeczytaniu tej książki. Zanim sięgniecie po tą pozycję, warto najpierw przeczytać książkę pt.: "Prawdziwy cud", która opowiada o wcześniejszych losach Jeremiego i Lexie.  Tej książki jeszcze nie czytałam, myślę, że z czasem to zrobię. Mam jednak obawy, że po przeczytaniu "Od pierwszego wejrzenia", już wiem co możeby być tym "Prawdziwym cudem" :) Ale chyba nie będę się tym zrażać, bo czytanie książek Sparksa to sama przyjemność. A może ktoś czytał w odwróconej kolejności i może coś na ten temat powiedzieć? Jeśli tak, to bardzo proszę o odzew ;)

Opis książki:

Dla miłości człowiek gotów jest poświęcić wszystko. Jeremy Marsh porzuca prestiżową pracę dziennikarską w Nowym Jorku i przenosi się z tętniącego życiem miasta do Boone Creek, niewielkiej miejscowości w Karolinie Południowej. Wraz ze swoją ukochaną, prześliczną bibliotekarką Lexie Darnell, zamieszkuje w starym domu. W otoczeniu przyrody zakochani przygotowują się do ślubu i narodzin dziecka. Ale czy Lexie na pewno była wierna narzeczonemu? Jeremy otrzymuje maile sugerujące, że nie powinien poczuwać się do ojcostwa. Czyżby Rodney Hopper, zastępca szeryfa, dawny przyjaciel Lexie, był kimś więcej niż dobrym znajomym? Zazdrość nie jest dobrym doradcą, a w Boone Creek plotki szybko się rozchodzą...

Wydawca: ALBATROS
Ilość stron: 352
Oprawa: miękka ze skrzydełkami

"Anioł stróż", Nicholas Sparks

 

Jak już zaczęłam od Nicholasa Sparksa, to polecę dalej tym torem ;)

"Anioł Stróż" to kolejna fajna historia o miłości, jednak tym razem z wątkiem kryminalnym, przez co książka trzyma w napięciu, aż do odstatniej strony. Bardzo dobrze się czyta i wciąga. Pierwszy raz sięgnęłam po tą książkę kilka lat temu, a ostatnio przeczytałam ją po raz drugi :)

Naprawdę warto przeczytać.

 

Opis książki:

Julie Barenson zostaje wdową w wieku dwudziestu pięciu lat. Wraz z listem pożegnalnym od męża, w którym Jim obiecuje jej, że będzie jej aniołem stróżem, otrzymuje nieoczekiwany prezent - niemieckiego doga, któremu nadaje imię Śpiewak.

Mijają cztery samotne lata. Julie stopniowo dojrzewa do nowej miłości i zaczyna przyjmować zaproszenia na randki. O względy dziewczyny zabiega przystojny i pewny siebie Richard, zachowujący się jak prawdziwy dżentelmen, w którym Julie dostrzega pokrewną duszę - pomimo że ukochany pies go nie akceptuje i odnosi się do niego z wrogością. Wielką przyjaźnią darzy natomiast nieśmiałego Mike'a - najlepszego przyjaciela zmarłego męża, który skrycie kocha się w Julie.

W zachowaniu jednego z mężczyzn odkrywa coś niepokojącego i daje mu kosza. Opętany obsesyjną zazdrością mężczyzna, którego przeszłość skrywa mroczną tajemnicę, nie rezygnuje i zamienia jej życie w koszmar.

Wydawca: ALBATROS
Ilość stron: 464
Oprawa: miękka ze skrzydełkami

 

"I wciąż ją kocham", Nicholas Sparks


Co tu dużo pisać... książka, jak każda tego autora, REWELACYJNA!

Wspaniale się czyta, niesamowicie wciąga, a historia piękna. Nie będę zdradzać szczegółów zakończenia, ale jak dla mnie koniec był bardzo wzruszający. Bez chusteczek się nie obędzie :)

Po przeczytaniu tej lektury, trafiłam na informację, że na przełomie luty-marzec 2010 roku, do kin wchodzi film na podstawie tej książki, co mnie ogromnie cieszy i nie mogę się już doczekać :-D

POLECAM!


Opis książki:

Dzieciństwo Johna Tyree nie należało do łatwych. Gdy okazało się, że świat nie stanie przed nim otworem, zaś szanse na uzyskanie wyższego wykształcenia są właściwie żadne, swoją przyszłość zobaczył w szeregach armii Stanów Zjednoczonych. Już jako żołnierz, będąc na przepustce, spotyka przypadkiem piękną Savannah Lee Curtis, dziewczynę swoich marzeń, która studiując i pracując dla Habitat for Humanity, wraz z grupą studentów, w ramach akcji dobroczynnej, buduje domy dla ubogich... Miłość, która łączy tych dwoje rozkwita nawet na przekór okolicznościom. Dziewczyna obiecuje czekać na ukochanego, póki nie minie okres jego służby.
Wydarzenia z jedenastego września, które wstrząsnęły światem, wstrząsną również ich życiem. John musi wybrać między uczuciem do dziewczyny i wiernością ojczyźnie. Pewnego dnia otrzymuje pożegnalny list od Savannach, w którym dziewczyna informuje go, że zakochała się w kimś innym. Gdy John wraca do domu, okazuje się, że miłość zmusi go do podjęcia najtrudniejszej decyzji w życiu.

Wydawca: ALBATROS
Ilość stron: 352
Oprawa: miękka ze skrzydełkami

"Róża Sewastopola", Katharine McMahon


Sama nie wiem jak ocenić tą książkę....

Po zachęcającym opisie i komentarzach typu: 


"Właśnie taki powinien być każdy dobry romans historyczny"

(The Good Book Guide),
"Zaczytałam się w tej książce i z wielkim żalem powitałam jej koniec."
(The Book Bag)


spodziewałam się naprawdę dobrej lektury o miłości rozgrywającej się w XIX w., na tle wojny krymskiej. Jednak po przeczytaniu książki czuję jakiś niedosyt. Może za bardzo nastawiałam się na jakiś wielki romans???
Owszem, była miłość między dwojgiem młodych ludzi, jednak stanowiła ona jedynie tło losów główny bohaterów.
Początek zapowiadał się interesująco, było kilka wciągających momentów, lecz z czasem książka zaczęła mi się dłużyć, aż w końcu rozczarowała mnie zakończeniem. Tak na prawdę skończyłam ją tylko dlatego, że nie potrafię zostawić niedoczytanych książek. Według mnie, nie jest to typowa powieść o miłości.


Opis książki:

Wielka Brytania, rok 1854. Wojna krymska rozpala wyobraźnię młodych Brytyjczyków, którzy rwą się do walki z nowym wrogiem - Rosją. Gdy nadchodzi zima, a Rosjanie zażarcie bronią się w zmienionym w twierdzę Sewastopolu, wojskowe szpitale zapełniają się chorymi i rannymi. Na Krym ruszają pielęgniarki ochotniczki. Wśród nich jest Rosa Barr - młoda, ambitna i zjawiskowo piękna. Od początku przeciwna wojnie, chce nieść pomoc wszystkim, którzy jej potrzebują. W Londynie zostaje jej kuzynka, Mariella Lingwood, pogrążona w marzeniach o Henrym, chirurgu operującym rannych żołnierzy sił sprzymierzonych. Kiedy dowiaduje się, że Henry zachorował i przebywa we włoskim Narni, wyrusza mu na spotkanie. Stamtąd udaje się na poszukiwania Rosy, o której słuch zaginął. Podróż śladami fascynującej i nieuchwytnej Rosy zawiedzie Mariellę z uporządkowanej wiktoriańskiej Anglii na ogarnięty wojennym chaosem Krym i doprowadzi do romansu z oficerem kawalerii, którego skomplikowana przeszłość wiąże się z jej własną. To, czego się dowie, sprawi, że jej dotychczasowy świat wartości legnie w gruzach, choć jednocześnie pozwoli jej odnaleźć w sobie źródło niespodziewanej siły i namiętności.

Wydawca: Insignis
Ilość stron: 432
Oprawa: miękka
 

 

"Wolałbym żyć" Thierry Cohen


Niby niepozorna, cieniutka książeczka (192 str), a jednak... Wciągnęła mnie niesamowicie, a te "kilka" strona pochłonęłam jednym tchem. Historia mało realna (choć kto wie..), a daje tak dużo do myślenia i wzrusza. Książka była pożyczona od koleżanki i choć już ją znam, muszę umieścić tą pozycję na liście książkowych zakupów, bo warto mieć ją w swoich zbiorach.

 

Opis książki:

 8 maja 2001, w swoje dwudzieste urodziny, Jeremiasz, odrzucony przez ukochaną Wiktorię, oskarża Boga o nieczułość i usiłuje popełnić samobójstwo. Gdy się budzi, Wiktoria trzyma go za rękę jako jego szczęśliwa żona. Na kalendarzu dostrzega datę: 8 maja 2002. Co się z nim działo przez rok? Jest martwy? Oszalał? Ale to dopiero początek niesamowitej historii człowieka, który w kilka dni przeżywa kilkadziesiąt lat swego życia, przyglądając się z przerażeniem, ile wyrządził zła... Piękna i mądra historia o tym, że nie wolno przeciwstawiać się Bogu. Książka, która każe się zastanowić, czy wystarczająco dużo robimy dla swoich bliskich i co po nas pozostanie.

Wydawca: Świat Książki
Ilość stron: 192
Oprawa: miękka

 

Trylogia o Tatianie i Aleksandrze Paulliny Simons

 

Na dobry początek, chciałam Was zainteresować moją ulubioną książką, a właściwie książkami, gdyż cała historia zawiera się w trzech tomach.

"Jeździec miedziany"
(tom 1)

Leningrad, rok 1941.
17-letnia Tania Mietanowa poznaje młodego oficera mówiącego z obcym akcentem.
Zakochuje się w nim ku swemu przerażeniu, gdyż Aleksander jest już obiektem uczuć jej siostry Darii. Miłość jednak nie wybiera - Aleksander odwzajemnia uczucia Tani, ale by nie ranić Darii, bohaterowie przysięgają nigdy nie ujawnić swej miłości. Gdy blokada zacieśnia się i miasto zaczyna głodować, śmierć dosięga rodzinę Mietanowów. Tania szaleje ze strachu - jej ukochany walczy w wojskach próbujących przerwać pierścień blokady...
Ledwo odetchnie z ulgą, już Aleksander znajdzie się w nowym niebezpieczeństwie, wyjaśni się tajemnica jego akcentu, a bohaterom zagrozi rozłąka...
Ile jeszcze przejdą, nim los pozwoli im być razem?
I czy okrutna historia w ogóle na to pozwoli?

Wydawca: Świat Książki
Ilość stron: 720
Oprawa: twarda


Ciąg dalszy losów głównych bohaterów opisują pozostałe tomy:

"Tatiana i Aleksander" (tom 2)
"Ogórd letni" (tom 3)


Według mnie to najpiękniejsza historia miłosna jaką do tej pory udało mi się przeczytać. Książka niesamowicie wciągająca, a dzięki niezwykłym i szczegółowym opisom zarówno samych bohaterów, miejsc, jak i wydarzeń mających miejsce w tamtym okresie, powodują, że czytelnik wręcz przenosi się do świata Tatiany i Aleksandra. Mimo iż książki pochłania się jednym tchem, celowo starałam się czytać troszkę wolniej, aby ta wspaniała historia miłosna, pomiędzy rosyjską dziewczyną a amerykańskim żołnierzem, trwała jak najdłużej :-)
Dla osób, którym ciężko rozstać się z bohaterami, autorka przygotowała jeszcze jedną książeczkę, a mianowicie "Przepisy Tatiany".  Tu wydarzenia rozgrywają się w kuchni Tatiany, a między jej przepisy wplecione zostały wspomnienia i wydarzenia jakich w poprzednich tomach nie opisano. Tej książki jeszcze nie przeczytałam (zostawiłam ją sobie na późniejszy deser ;-P),  więc teraz nie umiem stwierdzić czy warto ją nabyć, jednak myślę, że dla osób zauroczonych tą historią tak jak ja, miło będzie ponownie spotkać się z Tatianą i Saszą :) 

Po skończeniu i odłożeniu na półkę, książkę nie sposób zapomnieć.
Zdecydowanie polecam!!

A to mała niespodzianka dla tych, którzy nie mogą się doczekać ekranizacji tej historii :)
http://www.youtube.com/watch?v=vi2lfoDZr2s