piątek, 19 lutego 2010
KREATIV BLOGGER - nominacje

Serdecznie dziękuję Atram_78 za nominację :D naprawdę jestem bardzo zaskoczona i cieszę się, że ktoś docenił to co robię na moim blogu :) Przy okazji muszę wspomnieć, że to właśnie Twój blog zainspirował mnie do stworzenia Mojego Księgozbioru :)

Ja również mam kilka blogów, które regularnie odwiedzam i teraz mam okazję je wyróżnić. A oto one:

  1. Orchidea
  2. Ar
  3. Tucha

Naprawdę bardzo lubię buszować po Waszych blogach! :) Czytacie ciekawe książki, fajnie recenzujecie i zawsze znajdę u Was coś co również chciałabym mieć u siebie na półce :)

Pozdrawiam!

 

14:27, antylogia
Link Komentarze (4) »
środa, 10 lutego 2010
"Kiedy płaczą świerszcze", Charles Martin

 

Na początku troszkę się wahałam z kupnem tej książki. Jednak intrygujący i niebanalny tytuł, który zawsze zwraca moją uwagę i wzbudza ogromną ciekawość, jak również zachęcający opis, zwyciężyły i szybko trafiła na moja półkę z czego ogromnie się cieszę :)

"Kiedy płaczą świerszcze" to historia dorosłego mężczyzny, który po tragicznym wydarzeniu, jakie miało miejsce kilka lat wcześniej, ucieka od przeszłości oraz małej dziwczynki walczącej o przeżycie. Pewnego dnia ma miejsce  wydarzenie, które połączy te dwie osoby. Oboje nie będą zdawać sobie sprawy, że to spotkanie i wieź jaka między nimi powstanie, zmieni ich dotychczasowe życie.
Książkę czytało mi się bardzo dobrze i szybko. Opowiedziana tu historia okazała się dla mnie wzruszająca i refleksyjna, skłaniająca do przemyśleń na temat życia i nadziei. Dużo tu przemyśleń samego bohatera Reese'a (to on opowiada nam całą historię wplatając wątki ze swojej przeszłości), dlatego jeśli ktoś szuka szybkiej i dynamicznej akcji, raczej jej tu nie znajdzie (no może poza końcówką). Mimo to książka zdecydowanie nie zanudza. Historia fajnie napisana, momentami z humorem i nutką tajemniczości przez co miałam ochotę ją czytać, czytać, czytać...

 Polecam!

 

Opis książki:

Co się stanie, gdy skrzyżują się ścieżki ciężko doświadczonego przez los mężczyzny pragnącego zapomnieć o przeszłości i dziecka rozpaczliwie walczącego o życie mimo braku nadziei na przyszłość?
Na rynku małego, sennego miasteczka, siedmioletnia Annie zbiera pieniądze na transplantację serca sprzedając lemoniadę. Reese przed sklepem rozmyśla o własnym życiu. Silny podmuch wiatru porywa zebrane przez dziewczynkę banknoty. Mężczyzna widzi wyjeżdżający zza rogu poobijany samochód dostawczy i trzepoczącą na wietrze żółtą sukienkę wbiegającej na ulicę Annie. Od tego momentu nic już nie będzie takie jak dawniej.
"Kiedy płaczą świerszcze" to niebanalna opowieść o pięknie życia, o miłości i odwadze, o szansach, które tak łatwo zmarnować oglądając się wstecz.

Wydawca: WAM Wydawnictwo
Ilość stron: 432
Oprawa: miękka


niedziela, 07 lutego 2010
Napoleonka na krakersach z brzoskwiniami



Wczoraj postanowiłam zrobić coś słodkiego :) Z powodu braku czasu na stanie pół dnia w kuchni, chciałam zrobić coś szybkiego. Buszując na blogach kulinarnych trafiłam na ten oto przepis (znalazła go na blogu Pyszne jedzonko). Ciasto okazało się niesamowicie błyskawiczne w wykonaniu i bardzo pyszne, a to wszystko bez konieczności pieczenia :) Najlepsze jest na drugi dzień, jak krakersy zmiękną pod wpłwem masy, mniam ;)


SKŁADNIKI:

  • 1 szkl. mąki
  • 1 szkl. cukru
  • 5 szkl. mleka
  • 4 zółtka
  • kostka masła i margaryny (ja użyłam masło)
  • paczka budyniu śmietankowego (bez cukru)
  • cukier waniliowy lub aromat waniliowy (ja użyłam cukier)
  • 2 paczki krakersów (na moją blaszkę o wymiarach 40 cm x 24 cm zużyłam w sumie 48 krakersów)
  • puszka brzoskwiń

WYKONANIE:

Najpierw przygotowujemy blaszkę, którą wykładamy folią aluminiową i układamy warstwę krakesów.  Brzoskwinie kroimy w kosteczkę. Następnie przygotowujemy masę. 4 szkl. mleka zagotować z cukrem, cukrem waniliowym i masłem/margaryną. Pozostałą szkl. mleka miksujemy z żółtkami, mąką, budyniem i wlewamy do gotującego się mleka. Szybko i energicznie mieszamy, aż masa zgęstnieje. Połowę masy wylewamy na warstwę krakersów, układamy brzoskwinie, wylewamy pozostałą część kremu i przykrywamy wszystko kolejną warstwą krakersów. Blaszkę odstawiamy do wystygnięcia. Gdy masa jest już zimna, całość można posypać cukrem pudrem.

SMACZNEGO :)


sobota, 06 lutego 2010
"Będziesz tam?", Guillaume Musso

 

 

Bardzo lubię czytać książki tego autora. Jak już kiedyś wspominałam, generalnie nie przepadam za fantastyką, jednak ta nierealność jaką proponuje pan Musso w swoich książkach po prostu mnie zachwyca! Jeśli podobały Ci się inne książki Guillaume Musso, to tą również powinieneś przeczytać :)


Opis książki:

Trzecia powieść niezwykle popularnego we Francji pisarza, autora bestsellerów Potem... oraz Uratuj mnie, którego firmowym znakiem jest nieposkromiona fantazja i ogromna wrażliwość. Elliott, uznany chirurg, ma sześćdziesiąt lat i niedługo umrze. Śmiertelna choroba nie daje mu nadziei na przyszłość. Największą radością jego życia jest dorosła już córka, Angie, a największym pragnieniem, raz jeszcze ujrzeć ukochaną kobietę - zmarłą w tragicznych okolicznościach przed trzydziestoma laty Ilenę. Podczas jednej z misji humanitarnych w Kambodży, po operacji małego chłopca, Elliott otrzymuje od jego dziadka dziwny flakonik z trzema złotymi pigułkami, dzięki którym będzie ponoć mógł spełnić swoje największe marzenie. Gdy zażywa pierwszą z ampułek jego świat ulega całkowitej przemianie - może podróżować w czasie, po raz kolejny przeżywa swoją młodość... Czy uda mu się ocalić przed śmiercią ukochaną kobietę? (empik.pl)

Wydawca: Albatros
Ilość stron: 320
Oprawa: miękka