Blog > Komentarze do wpisu
"Zaklęci w czasie", Audrey Niffenegger

 

 

Zdecydowanie polecam!

Na początku miałam troszkę trudności, żeby się połapać w tym co czytam.  Czasami musiałam przerywać czytanie, aby sobie wszystko w głowie poukładać, zrozumieć na czym polega to przenoszenie się w czasie itd. Jednak z czasem szło mi już zdecydowanie lepiej, a opisywane wydarzenia, dotyczące różnych etapów z życia Clare i Henry'ego (przedstawiane często  niechronologicznie), zaczęły tworzyć jedną całość. Mimo wszystko książkę czytało się znakomicie i bardzo szybko.

Jak dla mnie autorka wpadła na świetny pomysł, aby opowiedzieć historię o miłości dwojga ludzi. Książka często mnie wzruszała, bo nie wyobrażam sobie życia, gdy mój ukochany nagle znika i nie wiem kiedy znów się pojawi. Końcówka wzruszyłam mnie najbardziej, więc chusteczki zdecydowanie się przydadzą.

W sobotę miałam wybrać się do kina na film "Zaklęci w czasie",  jednak plany troszkę mi się pokrzyżowały :-( ale jak to mówią: "co się odwlecze, to nie uciecze" :-)  Jak tylko uda mi się go zobaczyć, to na pewno podzielę się z Wami swoimi wrażeniami :-)

 

 

P.S. (05.12.2009r.)

No i jestem również po filmie.
Tak jak to bywa z ekranizacją książki, nie należy się spodziewać, że film będzie  w 100% wierny lekturze. Tak samo i w tym przypadku, kilka scen zostało zmienionych, kilka w ogóle pominięto. Jednak zmiany nie były jakoś rażące. Szkoda tylko, że zmieniono również zakończenie... Mimo wszystko film mnie nie rozczarował i nie żałuję, że się na niego wybrałam :-)


Opis książki:

Clare, urocza studentka sztuk pięknych i Henry, niekonwencjonalny bibliotekarz, spotkali się po raz pierwszy, gdy ona miała sześć lat, a on trzydzieści sześć. Kiedy Clare skończyła dwadzieścia trzy, a Henry trzydzieści jeden - zostali małżeństwem. Choć wydaje się to niemożliwe, jednak jest prawdziwe. Henry bowiem to jedna z pierwszych osób na świecie, u których wykryto rzadkie zaburzenie genetyczne: od czasu do czasu jego biologiczny zegar uruchamia się na nowo i Henry przemieszcza się w czasie. Znika nieoczekiwanie, pozostawiając po sobie tylko stosik ubrań. Nigdy nie wie, gdzie się znajdzie i jaka będzie otaczająca go rzeczywistość. Odmierzając swoją miłość kolejnymi spotkaniami, oboje za wszelką cenę próbują wieść normalne życie. Ale czy może liczyć na normalność człowiek, który jest niewolnikiem własnego ciała, a przede wszystkim nagłych podróży w czasie...

Wydawca: Wydawnictwo Nowa Proza
Ilość stron: 639
Oprawa: miękka

 

poniedziałek, 30 listopada 2009, antylogia

Polecane wpisy

  • "Kiedy płaczą świerszcze", Charles Martin

    Na początku troszkę się wahałam z kupnem tej książki. Jednak intrygujący i niebanalny tytuł, który zawsze zwraca moją uwagę i wzbudza ogromną ciekawość, jak rów

  • "Będziesz tam?", Guillaume Musso

    Bardzo lubię czytać książki tego autora. Jak już kiedyś wspominałam, generalnie nie przepadam za fantastyką, jednak ta nierealność jaką proponuje pan Musso w sw

  • "Cząstka prawdy", Lisa Unger

    Książka tak samo dobra, jak poprzednia część. Szybkie zwroty akcjipowodują, że książka nie nudzi. Bardzo mi odpowiadała narracja (pierwszoosobowa) oraz styl pis

Komentarze
2009/12/05 17:20:03
Wieki temu czytałam tą książkę, ale z tego co pamiętam nie dobrnęłam do końca. Pomysł autorki też mi się podobał, ale nie jego realizacja.
Pozdrawiam
-
2009/12/05 19:27:41
Ja również odczuwam taki mały niedosyt. Pomysł świetny, ale sięgając po książkę spodziewałam się, że troszkę inaczej będzie to opowiedziane, trochę mniej chaotycznie. Jednak film według mnie był bardzo ciekawie nakręcony i chyba tak właśnie powinny być opowiedziana ta historia w książce. Mimo wszystko całość bardzo mi się podobała :)
-
2009/12/10 17:55:01
To jedna z moich ulubionych książek, ale tematy podróży w czasie, ogólnie mnie mocno fascynują. Muszę się wybrać na film bo jeszcze go nie widziałam.